Ostatnia aktualizacja 28 sierpnia 2026 przez BR
Współpraca międzynarodowa to nie tylko oficjalne pisma i protokolarne spotkania, ale przede wszystkim ludzie, wspólne doświadczenia i przełamywanie barier. Przekonaliśmy się o tym w dniach 21–24 sierpnia 2026 r. gdy w Gminie Zielonki gościła 17-osobowa delegacja z francuskiego Hersin-Coupigny z merem Jeanem Marie Caramiaux na czele. W skład grupy weszły również radne francuskiej Rady Gminy, przedstawicielki Komitetu Partnerskiego oraz ośmioosobowa reprezentacja młodzieży.
Wizyta przypadła na czas gminnych dożynek i pikniku strażackiego w Trojanowicach oraz obchodów Roku Katarzyny Gawłowej, stając się okazją do zaprezentowania gościom żywego dziedzictwa naszego regionu.
Spotkanie rozpoczęło się w piątkowy wieczór w Ośrodku Wypoczynkowym Korzkiew, gdzie we wspólnej kolacji uczestniczyli przedstawiciele lokalnych władz, w tym wójt gminy Zielonki Mirosław Golanko, sekretarz gminy Agnieszka Pyla, przewodniczący rady gminy Tadeusz Łysek, radni, kierownik ośrodka Paweł Grabka oraz sołtys Korzkwi.
Kameralny charakter wieczoru szybko przełamał oficjalną atmosferę, a mer Jean Marie Caramiaux zwrócił uwagę na wieloletnią historię relacji obu samorządów. Mówił, że przyjechał do przyjaciół, z którymi z każdym rokiem rozumie się coraz lepiej.
Kolejne dni przyniosły intensywne odkrywanie lokalnej kultury i historii. Podczas sobotniej wycieczki do zamku w Pieskowej Skale, uwagę gości zwrócił piękny renesansowy dziedziniec, a w zamkowych wnętrzach m.in. dawna kuchnia, w której z zaciekawieniem oglądali miedziane naczynia, foremniki i zabytkowy piec z ubiegłego wieku.
Popołudnie przyniosło najważniejszy punkt programu – tradycyjne dożynki gminne, które w tym roku były organizowane w Trojanowicach. Ważnym momentem było przekazanie francuskim partnerom misternie wyplecionego z pszenicy, owsa, maków i chabrów wieńca dożynkowego z wymownym napisem: „Z polskiej ziemi, z serca i tradycji”. Wieniec wręczył przewodniczący rady gminy Tadeusz Łysek. Francuscy goście wysłuchali też tradycyjnego ośpiewywania w wykonaniu zespołu Bibiczanie.
Grupa z Francji odwdzięczyła się podarunkiem reprezentujący ich region, a mer gminy Hersin-Coupigny dziękując za wspaniałe przyjęcie, odwołał się do wspólnych europejskich wartości, pracy i solidarności. Wspominał też o tym jak duże znaczenie ma współpraca młodzieży obydwu krajów.
To właśnie dożynki były pierwszą okazją do spotkania grupy młodych z Francji z Młodzieżową Radą Gminy Zielonki. Integracja była kontynuowana podczas wieczornego ogniska w Korzkwi, gdzie barierę językową pokonywano z pomocą aplikacji w telefonach i wzajemnej nauki trudnych fraz. Polscy nastolatkowie wyzwali francuskich rówieśników na pojedynek ze słynnym „chrząszczem brzmiącym w trzcinie”, z kolei Francuzi odwdzięczyli się łamańcem językowym „Cinq chiens chassent six chats”.
Ta swobodna atmosfera była kontynuowana podczas niedzielnego spaceru ulicami Krakowa – od Barbakanu po Wawel. Czas w stolicy Małopolski upłynął nie tylko na zwiedzaniu, ale również zakupach pamiątek i wspólnych rozmowach.
Niedzielne popołudnie ponownie sprowadziło wszystkich na piknik strażacki w Trojanowicach. Mer Hersin-Coupigny z dużym uznaniem obserwował zmagania w Turnieju Sołectw „Na wesoło”, dopytując o organizacyjne kulisy i zauważając, że w Polsce tradycje są wciąż niezwykle żywe, podczas gdy w wielu miejscach Europy powoli zanikają. Dorosła i młodzieżowa część grupy aktywnie uczestniczyła w przygotowanych przez organizatorów konkurencjach.
Poniedziałkowe zwiedzanie nowoczesnego zespołu szkolno-przedszkolnego w Przybysławicach domknęło wizytę, pozostawiając obie strony z poczuciem, że partnerstwo gmin tworzą autentyczne międzyludzkie relacje. Uczestnicy myślami wybiegali już ku kolejnemu spotkaniu.
Koordynatorem pobytu francuskiej delegacji był zespół Centrum Kultury, Promocji i Rekreacji w Zielonkach.
Poniżej publikujemy zdjęcia z wizyty Francuzów.














