1.png

DSC08113Juromania – Święto Jury Krakowsko – Częstochowskiej w województwach małopolskim i śląskim – trwała od 18 do 20 września, a w gminie Zielonki zorganizowano ją w Korzkwi na terenie zamku i parku pod zamkiem 20 września w niedzielę.  Organizatorami byli Stowarzyszenie Wspierania Rodziny i Społeczności Wiejskiej Zachariasz, Centrum Kultury, Promocji i Rekreacji w Zielonkach, Zamek Korzkiew i Gmina Zielonki. Nad zabezpieczeniem gastronomicznym czuwał Ośrodek Szkoleniowo-Wychowawczy w Korzkwi. Przygotowano wiele atrakcji związanych z rycerską przeszłością tych okolic i do czego zobowiązywał tytuł imprezy „Pospolite ruszenie w Korzkwi” – m.in. inscenizowano powrót króla Władysława Jagiełły spod Grunwaldu.

Imprezę uroczyście otworzyli – właściciel zamku w Korzkwi Jerzy Donimirski, wójt gminy Zielonki Bogusław Król, przewodniczący Rady Gminy Zielonki Mirosław Golanko, prezes Fundacji Kształcenia  Wypoczynku i Rekreacji Paweł Grabka, dyrektor CKPiR Marek Płachta oraz prezes stowarzyszenia Zachariasz Katarzyna Żak. Jerzy Donimirski ze sceny nawiązał do herbu gminy Zielonki. Widnieje na nim bowiem godło Syrokomla upamiętniające ród Syrokomlów - budowniczych i pierwszych właścicieli zamku w Korzkwi, skąd Mikołaj Zaklika Korzekwicki ruszył na bitwę pod Grunwaldem na czele chorągwi, pod którą walczyli wszyscy rycerze z rodu Syrokomlów; stąd związki wszystkich mieszkańców gminy z tradycją rycerską.
Już przed południem zaczęło na polanę pod zamkiem przybywać rycerstwo króla Jagiełły i rozkładać swój obóz, by wraz z włościanami i mieszczanami czyli uczestnikami Juromanii cieszyć się zwycięstwem spod Grunwaldu (minęło w tym roku 610 lat od tej sławnej bitwy). Rycerze i damy będący członkami Krakowskiego Bractwa Grodzkiego i ich przyjaciele zaplanowali dla gości wiele rycerskich i dworskich atrakcji – pokazy walk,  tańców, zabawy sprawnościowe, przegląd broni i wiele innych. Przypomniano historyczne korzenie tej okolicy, a w kontekście bitwy pod Grunwaldem dawnego pana na zamku Korzkiew rycerza Zaklikę, który wraz ze swoją chorągwią przyczynił się do wojennego sukcesu króla Jagiełły.
Przyjazd króla Władysława poprzedził poczet konny, te konie przewoziły potem chętnych po łące, a samego władcę podjęto królewską ucztą, do której władca przygotował się, jak przystało również w dobie pandemii, myjąc ręce. Odmówił wina, który mąci umysł, zadowalając się wodą źródlaną.
Uczta na Jurze, bo takie było także przesłanie tegorocznej imprezy, to możliwość promocji lokalnych potraw. Jadwiga Barańska z bractwa przypomniała m.in. o tym, że można wywieźć nazwę Korzkwi od drewnianej łyżki z racji geograficznego położenia. Ośrodek harcerski serwował przez cały dzień posiłki, zorganizował też warsztaty robienia pizzy rycerskiej.
Rycerze towarzyszący królowi zaprezentowali pojedynki, ale i całe walki, w tym na koniec szturm i obronę zamku w Korzkwi. Atak udało się odeprzeć również dzięki poświęceniu obrońców - ochotników spośród publiczności.
Organizatorzy zadbali też o rycerskiego ducha w zdrowym ciele sportowymi metodami – zorganizowano Jurajskie Biegi dla Dzieci i Rodzin, w kilku kategoriach wiekowych, a zawody rodzinne odbywały się dla utrudnienia w formie skoków w workach. W biegach wzięło 200 osób, najszybsi są wyszczególnieni tutaj: link.
Do udziału w biegach zgłosiła się m.in. mocna reprezentacja ze szkół podstawowych w Korzkwi, Owczar, z sąsiedniej gminy Wielka Wieś z Białego Kościoła oraz klubu Zieleńczanka z Zielonek.
Pokazano też różnorodność kulturową gminy Zielonki, zaprezentowały się trzy orkiestry dęte: miejscowa z Korzkwi, Woli Zachariaszowskiej i Zielonek. Wystąpił zespół Folklove i Jurajska Kapela Folklorystyczna oraz Dziecięcy Zespół Ludowy „Czerwone Korale” oraz  grupa baletowa działająca przy CKPiR Zielonki.
Można było zwiedzać zamek w Korzkwi z przewodnikiem i poznać jego historię. Powstały w 2018 roku quest „Z Eleonorą Wodzicką spacer po Korzkwi” przeszedł metamorfozę, przypominamy, że z tej atrakcji można korzystać nie tylko podczas Juromanii: link.
Tegoroczna Juromania okazała się frekwencyjnym sukcesem. Wiele osób starało się odwiedzić w ciągu tego weekendu kilka zamków na jurze. W Małopolsce i na Śląsku tegoroczne atrakcje czekały w 20 miejscach, ale lody o smaku zieloneckim (polskie jabłuszko) były tylko w Korzkwi.
Stowarzyszenie Wspierania Rodziny i Społeczności Wiejskiej "Zachariasz" uzyskało dofinansowanie na zadanie pt. „Juromania 2020 Korzkiew”  ze środków finansowych Województwa Małopolskiego, w ramach realizacji zadania publicznego w dziedzinie turystyki w 2020 r pn. „Małopolska Gościnna – III edycja”.  
IO

Więcej zdjęć: tutaj.

DSC08235
DSC08264
DSC08281
DSC08324
DSC08333
DSC08340
DSC08369
DSC08386
DSC08460
DSC08479
DSC08488
DSC08524
DSC08554
DSC08593
P9200011
P9200094
P9200191