Skip to main content
search
Aktualności

Wspólnie, więc radośnie – piknik w Garliczce

By 2 września 2015No Comments
Print Friendly, PDF & Email

Ostatnia aktualizacja 2 września 2015 przez admin

DSCN8438W ostatnią niedzielę wakacji dzięki inicjatywie sołtys Marty Żylskiej i rady sołeckiej mieszkańcy Garliczki spotkali się na pierwszym takim rodzinnym pikniku. Miejscem zabawy stało się boisko sportowe nad potokiem, tak jak wieś, zwanym Garliczką.

Znakomicie przygotowana impreza zgromadziła liczną grupę uczestników w każdym wieku (najmłodszy miał zaledwie miesiąc). Wśród atrakcji przygotowano rozgrywki sportowe – zabawy z piłką, badmington, slalomy a dla dzieci (i nie tylko) dmuchaną zjeżdżalnię i trampoliny. Najwięcej emocji wzbudziło przeciąganie liny między różnorodnymi drużynami. W rozgrywce pomiędzy matkami i synami a ojcami i córkami silniejsza okazała się ta druga drużyna, ale i tak największa siła we wspólnej zabawie i wspólnych zamierzeniach. Mieszkańcy dzielili się poglądami na temat tego, co najlepsze jest w Garliczce i jakie mają o niej wyobrażenia – wieś stawia na tradycję, ale marzeniem jest miejsce integracji dostępne przez cały rok. Co wynika z tworzonego wspólnie obrazu „Moja Garliczka”. Okazało się, że w Garliczce najlepsze jest: to, że jest zielona; ludzie, szczególnie dziewczyny (w tym konkretnie wymienione dwie panie), spontaniczność i organizacja, malownicza okolica, wspaniała atmosfera i uzdolnieni muzycy; mieszkańcy wchodzą w skład orkiestry dętej „Wola” z Woli Zachariaszowskiej. Manualne zabawy dla dzieci i dorosłych zapewniła młodzież – prowadząc warsztaty origami, skręcanie balonów, malowanie twarzy. Młodzi mieszkańcy Garliczki zafundowali pokaz sztucznych ogni, który zrobił wielkie wrażenie. Również przy ognisku, gdy ustąpił skwar, bawiono się aż do północy.
Uczestnicy nie mieliby tylu sił na zabawę, gdyby nie przygotowywane na miejscu dania z grilla – kiełbaski i mięsa oraz ugotowany przez panią sołtys żurek. Ciasta schlebiały gustom największych smakoszy. Przygotowano parkiet do tańca. A jednostka OSP Wola pozwoliła młodzieży na zwiedzanie samochodu strażackiego dzieciom.
Uczestników odwiedzili wójt gminy Zielonki Bogusław Król i przewodniczący Rady Gminy Ryszard Krawczyk. Obecni byli radny gminy Piotr Calik, a także sołtysi z sąsiednich sołectw Aleksander Tabor z Przybysławic i Artur Nogieć z Garlicy Duchownej. Jednym z pierwszych gości był ksiądz proboszcz z Woli Zachariaszowskiej Michał Kowalski.
Niewymuszona atmosfera wspólnoty przyciągnęła nad Garliczkę ponad połowę wsi. Świetnie mieć takich sąsiadów. Przygotowują się teraz do dożynek, które odbędą się w najbliższą niedzielę w Korzkwi a pod koniec miesiąca w Woli Zachariaszowskiej, bo wieś jest podzielona między dwie parafie, w obu wystąpią z rozśpiewanym korowodem i przygotowanym wieńcem.
Jestem bardzo zaskoczona i bardzo z tego zadowolona, że tyle osób przyszło; chcę podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji, a wymienić: sponsorów zjeżdżalni firmę Krasbud; pana, który zasponsorował lody dzieciakom; za pomoc w transporcie Mariusza Kruczka i Andrzeja Wójcika i pana Macieja Ziębca za użyczenie prądu – mówi sołtys Marta Żylska, inicjatorka przedsięwzięcia.
IO

 

Więcej zdjęć: tutaj

DSCN8460
DSCN8522
DSCN8541
DSCN8555
DSCN8580
 
Close Menu
 
4 lipca 2022
Skip to content